Proteza zębowa uwiera. Kiedy wystarczy korekta, a kiedy trzeba ją wykonać ponownie?
Nowa proteza zębowa powinna poprawiać komfort życia, ułatwiać jedzenie i mówienie oraz przywracać estetykę uśmiechu. Zdarza się jednak, że po jej założeniu Pacjent odczuwa ucisk, pieczenie, otarcia albo ból dziąseł. Niewielki dyskomfort w pierwszych dniach może być elementem naturalnej adaptacji do nowego uzupełnienia protetycznego. Problem pojawia się jednak gdy proteza zębowa wyraźnie uwiera i powoduje powstawanie ran.
Czasami wystarczy jej podścielenie, czyli poprawienie dopasowania powierzchni przylegającej do tkanek. W innych przypadkach, gdy przyczyną problemu jest zmiana warunków w jamie ustnej albo nieprawidłowa konstrukcja uzupełnienia, bardziej racjonalne staje się wykonanie nowej protezy.
Przeczytaj również: Endodoncja jako ostatni ratunek dla zęba
Spis treści:
Dlaczego proteza zębowa może uwierać?
Proteza zębowa jest indywidualnym uzupełnieniem protetycznym. Jej prawidłowe funkcjonowanie zależy od konstrukcji, anatomii jamy ustnej Pacjenta, stanu błony śluzowej, kształtu wyrostka zębodołowego, sposobu pracy mięśni oraz warunków zwarciowych. Co więcej, jama ustna nie jest strukturą niezmienną. Tkanki stopniowo adaptują się do nowego uzupełnienia, a po utracie zębów zachodzą również procesy przebudowy i zaniku kości.
Szczególnie widoczne jest to po ekstrakcjach zębów. W okresie gojenia zmienia się kształt tkanek, na których opiera się proteza. Z tego powodu protezy wykonane bezpośrednio po usunięciu zębów, czyli tak zwane protezy natychmiastowe, mogą po pewnym czasie wymagać korekty, podścielenia, a niekiedy wykonania nowego uzupełnienia.
W przypadku nowej protezy podczas pierwszych dni adaptacji może wystąpić pewne uczucie obcości, zwiększone wydzielanie śliny albo niewielkie miejsca podrażnienia.
Nowa proteza uwiera. Czy to normalne?
Adaptacja do protezy wymaga czasu. Pacjent musi nauczyć się mówić i jeść z nowym uzupełnieniem, ale również prawidłowo je zakładać i zdejmować. W pierwszych tygodniach proteza może wydawać się większa, bardziej masywna.
Ważne jestozróżnienie pomiędzy adaptacją a urazem mechanicznym.
Jeżeli proteza lekko drażni błonę śluzową, ale Pacjent jest w stanie normalnie funkcjonować, podczas wizyty kontrolnej korygujemy obszar nadmiernego ucisku. Takie korekty są częścią procesu dopasowywania uzupełnienia do indywidualnych warunków Pacjenta. Jeżeli natomiast proteza powoduje silny ból, głębokie otarcia, krwawienie i to uniemożliwia jej noszenie, nie należy próbować przyzwyczajać się do niej za wszelką cenę. Silne dolegliwości wymagają kontroli stomatologicznej.
Gdzie najczęściej uwiera proteza zębowa?
Miejsce odczuwanego dyskomfortu może dostarczyć lekarzowi ważnych informacji dotyczących przyczyny problemu. W protezie górnej Pacjent może odczuwać ucisk między innymi w okolicy podniebienia, wyrostka zębodołowego albo brzegów protezy. W przypadku protezy dolnej problem może dotyczyć obszaru wyrostka zębodołowego lub struktur znajdujących się w sąsiedztwie brzegów uzupełnienia.
Nie można jednak na podstawie samej lokalizacji bólu stwierdzić, że wystarczy skrócenie konkretnego fragmentu protezy. Przyczyną może być również nieprawidłowe rozłożenie sił podczas zwarcia albo niewystarczająca stabilizacja uzupełnienia. Dlatego podczas profesjonalnej korekty oceniamy całą protezę oraz sposób jej funkcjonowania w jamie ustnej.
Na czym polega korekta protezy?
Korekta protezy ma na celu usunięcie konkretnego problemu bez konieczności wykonywania całego uzupełnienia od początku. Lekarz po ocenie kontaktu protezy z błoną śluzową, jej stabilności, funkcjonalności oraz warunków zwarciowych wprowadza niewielkie modyfikacje w tych obszarach, które powodują nadmierny nacisk lub ograniczają prawidłowe funkcjonowanie protezy.
W przypadku świeżo wykonanej protezy korekta jest zazwyczaj stosunkowo niewielka. Czasami potrzeba kilku wizyt, ponieważ organizm Pacjenta stopniowo adaptuje się do nowej sytuacji, a lekarz może obserwować, jak uzupełnienie zachowuje się podczas codziennego użytkowania. Warto jednak podkreślić, że korekta nie świadczy o nieprawidłowym wykonaniu protezy. Jest naturalnym elementem procesu dopasowania uzupełnienia, szczególnie w pierwszym okresie po jego oddaniu. Pacjenci mogą potrzebować kilku wizyt kontrolnych, zanim uzyskają optymalny komfort.
Czym jest podścielenie protezy?
Nie każde uwieranie wynika z miejscowego nadmiaru materiału. Częstym problemem w przypadku starszych protez jest stopniowa utrata ich prawidłowego dopasowania do podłoża protetycznego. Po utracie zębów dochodzi do przebudowy i stopniowego zaniku wyrostka zębodołowego. W efekcie powierzchnia, na której opiera się proteza, zmienia swój kształt. Uzupełnienie, które początkowo było dobrze dopasowane, może po kilku latach zacząć się przesuwać lub przechylać. Źródła kliniczne wskazują, że luźniejsza proteza może być związana między innymi ze zmianami kształtu dziąseł i kości.
W takich sytuacjach rozwiązaniem może być podścielenie protezy. Polega ono na dostosowaniu jej wewnętrznej powierzchni do aktualnego kształtu podłoża. Celem jest poprawa stabilności oraz bardziej równomierne przenoszenie sił żucia. Podścielenie może być szczególnie wartościowe w przypadku protezy, która sama w sobie nadal jest w dobrym stanie, ale przestała prawidłowo odpowiadać aktualnym warunkom anatomicznym Pacjenta.
Korekta czy nowa proteza – od czego zależy decyzja?
Jeżeli proteza jest nowa, prawidłowo zaprojektowana i dobrze funkcjonuje, a problem dotyczy pojedynczego miejsca nadmiernego nacisku, wystarczy korekta. Jeżeli natomiast proteza jest już stara, utraciła stabilność, jej zęby są znacznie zużyte, doszło do zmian warunków zgryzowych lub podłoża protetycznego, bardziej odpowiednie może być podścielenie albo wykonanie nowego uzupełnienia.
